15.3.13

30 day chalenge/ day 4 - your 5 favourite quotes...




„Zresztą i dla ciebie ta lektura byłaby pożyteczna. Seneka uprzytamnia nam, że życie ludzkie dzieli się na trzy części : przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Przyszłości nie jesteśmy pewni i nic o niej nie wiemy, nad teraźniejszością nie panujemy; a więc tylko przeszłość od nas samych zależy. Żyjąc, należy więc pamiętać, że w każdym momencie nasza teraźniejszość staje się przeszłością. A przeszłość przecież, moja droga, powinna być naszą ostoją, a nie gniazdem wstydu i wyrzutów sumienia. To miałem na myśli mówiąc, że lektura Seneki przyda się zwłaszcza osobie młodej.”

~„Ida Sierpniowa” M. Musierowicz

„-Duchowy rozpęd, Krzysiu?...
  -Duchowy rozpęd, Iduś. Który po każdym upadku, każdej klęsce każe mu się podnieść i wejść wyżej, i ruszyć przed siebie. Czy ty się śmiejesz? Bo ja nie widzę w tym zmroku...”
~jak wyżej

„Uśmiechnięci, wpółobjęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy sie od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.”
~Wisława Szymborska, „Nic dwa razy”   

„Rozłóż przede mną, księgę zaklęć i wróżb
Okutą w obwolutę twoich ramion i ud
I czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
I w dusznym kącie, rzuć na mnie urok swój”
~ happysad, „mów mi dobrze”

„Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło...”

~Gabriel García Márquez

Wiele osób zdążyło tą zabawę niemal zakończyć, a ja utknęłam na samym początku. Oj słabo ze mną, słabo. Trzeba przyznać, że ten tydzień był chory w swojej beznadziejności. Jutrzejszy wieczór zapowiada się na szczęście po prostu śpiewająco (dosłownie i w przenośni), bo Lu ma zamiar zedrzeć sobie gardło na suchy wiór. Tak, tak, wy, którzy boicie się mojego śpiewu (a jest się czego bać), nie pojawiajcie się jutro w Klubie Kwadrat! ;) [będzie więcej Kuby dla mnie, ale ciii...]

if ju noł łot aj min :D

150 comments:

  1. W takim razie zdarcia strun glosowych zycze :P:P:P
    a co do zabawy nie martw sie nie jestes sama, ja tez tkwie na poczatku :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. coś tak jakoś marnie mi idzie, trzeba się wziąć w garść :D

      Delete
    2. No zepnij sie w sobie i dalej. Ja tu chce widziec zajebiste notki kochana :D i twoje zajebiste zdjecie :D [sorki za wyrazenia:P]

      Delete
    3. oj tam, dobre wyrażenia nie są złe :P
      postaram się :D
      to ja czekam na Twoje notki :D

      Delete
    4. Noc moja mala, wczoraj do mnie z tekstem Ciocia a w dupe Ci wlac ?:D rozwalila system :D

      awww czuje sie zaszczycona ze ktos na mnie czeka[no notki:P]

      Delete
    5. hehe, no nieźle :D małe dzieci najczęściej mają taką gadanę :D

      a oczywiście, że czekam i na Ciebie i na Twoje notki :D

      Delete
    6. Musimy kiedys zlot blogowy zrobic :D koniecznie :D Ty, Ja, Speranza, Czerwona Szminka, Zminimalizowana :D zlot stulecia normalnie:D

      Delete
    7. Jestem za! :D byłoby bardzo ciekawie. :D

      Delete
    8. Ostra jazda bez trzymanki :D

      Delete
    9. Z obstawa trzeba bedzie lokal zamowic:D

      Delete
    10. A na drugi dzień w gazetach - panie ostro zabalowały :D

      Delete
    11. A co to tylko panom wolno ostro zabalowac? :D :P paniom tez wolno :P a przynajmniej beda mieli na czym oko zawiesic :P a na panow to nikt nawet nie zerknie :P

      Delete
    12. Ano pewnie, że wolno :D
      Przynajmniej ktoś będzie na nas oko mógł zawiesić :D Szał ciał!

      Delete
    13. Babski wieczór z wygodami :D

      Delete
    14. Na samą myśl mi przychodzą kolorowe drinki, hu hu :D

      Delete
    15. Az mi sie krol Julian przypomnial, albowiem szlachetni panowie i szlachetne laseczki :D wyginam smialo cialo :D

      Delete
    16. Otóż to! :D
      Jest szał, jest impreza :D

      Delete
    17. Swoja droga Krol Julian Jako wodzirej, czemu nie?:D

      Delete
    18. Mogłoby być ciekawie :D

      Delete
    19. I my, szlachetne laseczki :D

      Delete
    20. Soł słit :D

      Ale realnie patrząc, można by coś zorganizować.

      Delete
    21. Najlepiej na wakacjach w tedy kiedy kazda z nas bedzie miala chwilke czasu :)

      Delete
    22. He he he nie chwaląc się, jak szczęście da, to wakacjuję od 26 kwietnia! (nie licząc pół maja na egzaminy, ale ciii..) :D

      byłoby naprawdę miło się tak spoktać.

      Delete
    23. No a potem cie czeka 3 miesiace wakacji :P:P wiec sie ciesz :P a z czego zdajesz mature? Nie boj sie stres jest, ale pozniej zobaczysz ze wcale nie bylo tak strasznie :)bardziej bym sie martwil co wymyslili idioci w kluczach egzaminacyjnych szczegolnie jesli chodzi o polski :D

      Delete
    24. Oprócz trzech podstawowych zdecydowałam sie na polski i angielski na rozszerzeniu. I na razie jedynie obawiam sie matmy, żeby ją pokonać i zdać, jak się uda, będę najszczęśliwszą osobą w kosmosie. A daj spokój z tym kluczem, piszesz zgodnie z tym, jak uważasz, a jednak okazuje się, że 'ktoś wiedział lepiej' - to jest przybijające :D

      Delete
    25. To nawet nie jest juz przybijajace, tylko wkur**iajace, ze narzuca sie nam czyjs tok myslenia zamiast pozwolic nam rozwijac umysly. No tak, zapomnialam glupim narodem latwiej rzadzic. Co widac, na kazdym kroku. Wystarczy popatrzec jakie sa statystyki w czytaniu ksiazek. To jest totalny dramat. Ja na szczescie bylam ostatni rocznikiem, ktory nie mial matmy na maturze, przynajmniej mialam jeden problem mmniej. Natomiast zdawalam polski angielski i geografie wszystkie na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Bo w tedy byla opcja ze sie zdawalo i jeden i drugi poziom.

      Delete
  2. Byłam już na koncercie z Lorein, całkiem niedawno. Do tej pory mam problemy z gardłem! <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzisiaj też Lorein gra przed nimi. Ja po ostatnim koncercie wsiadłam do samochodu i przez kilka dni nie byłam w stanie słowa powiedzieć <3

      Delete
    2. Ogółem znasz Lorein? Ja oceniam ich bardzo pozytywnie ;D

      Delete
    3. W zeszłym roku na koncercie happysadu grali, ale szału nie było, a wczoraj się po prostu zakochałam :D

      Delete
    4. Ja jestem zakochana, od razu po koncercie kupiłam ich płytę, bo nie wszystkie kawałki można znaleźć w internecie i słucham cały czas ;D
      I jak wrażenia ogólne po koncercie? :D

      Delete
    5. Ja słuchałam tyle, co w internecie, bo na razie czyham na płytę happysadu, i już nie chcę być taka rozrzutna. Kręci mnie najbardziej 'krótkowzroczność' i 'milkyway'.
      Co do koncertu ogólnie - boże, co sie działo :D tak mnie zdeptali, zszarpali, że resztę koncertu spędziłam na tyle sali. ale warto było! teraz mają na Ursynaliach w maju grać <3

      Delete
    6. Słyszalam, że kiedyś wsadzono ich do zakładki pop. Płyty happysadzaików raczej szybko nie będzie :p
      kurde, oni zawsze blisko Ciebie!

      Delete
  3. Uwielbiam ten ostatni cytat, a pozostałych niestety nie znałam, ale chyba część z nich sobie zapiszę, bo są świetne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czasem się trafi na jakieś perełki w momencie, kiedy się tego nie spodziewa ;) choć miałam wrażenie, że najwięcej mogłabym cytatów z piosenek wypisać.

      Delete
  4. Dwóch pierwszych nie znałam, przyznaję. :)
    Też utknęłam, na 7 dniu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Damy radę :D
      ja dopiero teraz je dostrzegłam, a czytam tą książkę.. z piąty raz.

      Delete
    2. No pewnie, kiedyś ;D
      Ponoć przy każdym kolejnym czytaniu tej samej książki docenia się zupełnie inne rzeczy. Może coś w tym jest?

      Delete
    3. Możliwe. Za pierwszym razem zwracam uwagę na fabułę.. A później szukam czegoś nowego w niej, drugiego dna.

      Delete
    4. Ja przy czytaniu kilka razy tej samej książki za każdym razem zwracam uwagę na innego bohatera.

      Delete
    5. A ja może nawet nie na bohatera, ale raczej na wszystko to, co ich otacza :) niemniej, warto kilkukrotnie coś przeczytać.

      Delete
    6. Ja jednak na bohatera, bo rzadko odkrywam coś nowego w rzeczach, które ich otaczają. Skupiam się na tym za pierwszy razem ;)

      Delete
    7. :D

      Każdy ogarnia w inny sposób :D

      Delete
  5. O, Szymborska, poetka, o której piszę pracę maturalną. :D Ostatni cytat nie raz sprawił, że przestałam się dołować.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja piszę pracę o buncie młodzieży na przestrzeni epok. A wiersze Szymborskiej są ekstra.

      Delete
    2. Też masz ciekawy temat, choć dla mnie trochę trudny, bo nie czytałam lektur i orientuję się w nim tylko pobieżnie. Co do wierszy Szymborskiej to z niektórymi miałam problem. Dopiero po przeczytaniu artykułów i wywiadów z nią mnie oświeciło. :D

      Delete
    3. Ja też nie czytam...i w tym szkopuł xD

      Delete
    4. Ale i tak dasz radę. :D W sumie jeszcze masz czas, żeby coś tam nadrobić. Ja chyba będę tak sobie mówić do końca kwietnia. :D

      Delete
    5. Ja chyba też XD będę ogarniała streszczenia zaraz przed, co by być na bieżąco :D

      Delete
  6. Uwielbiam Szymborską i te jej wiersze, cytaty :)
    Będziesz tam śpiewać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie ;)
      W tłumie ludzi, a pewnie. Trzeba poszaleć :D

      Delete
    2. Też bym chciała tak poszaleć :P

      Delete
    3. To nieźle musiałaś poszaleć :D

      Delete
    4. lekko zostałam zdeptana w tłumie szaleńców tańczących do "psychologi", ktoś mi po stópkach podeptał, zdarłam gardło.. ale warto było :D

      Delete
    5. To kiedy następny taki wypad?:D

      Delete
    6. Podobno grają na Ursynaliach w maju, więc kto wie, kto wie :D

      Delete
    7. Do maja jeszcze trochę :D ale dasz rade

      Delete
    8. Zobaczymy. Najpierw trzeba maturę przeżyć :D

      Delete
    9. Z tym też dasz sobie radę :D

      Delete
  7. ten wiersz Wisławy Szymborskiej jest cudny.

    ReplyDelete
  8. Niby "tylko" trzydziestodniowe zajęcie, a tu roboty na parę miesięcy... ^^.

    Miłego zdzierania gardła :D.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ażebyś wiedziała ^^ może do Sylwestra się wyrobię XD

      a dziękuję, było warto dzisiaj nic nie mogę mówić, ale kij :D

      Delete
    2. Miałam mówić, że do października, ale Ty pewnie lepiej jesteś w stanie to przewidzieć xD.

      Co tam głos, wróci, a wspomnienia już zostaną :D.

      Delete
    3. Powiedzmy, że działam na wyczucie, a nuż trafię :D

      Ano, mam autograf od gitarzysty, i zdjecie! <3

      Delete
    4. Bylebyś wyrobiła się do tego roku ^^.

      Gratuluję xD.

      /Masz może czas chwilkę teraz pogadać? GG, sms, cokolwiek?

      Delete
    5. na razie jutro musi się udać :P

      Delete
    6. Uda się, zobaczysz. Podobno skutecznie trzymam kciuki ;P.

      Delete
    7. To nie wiem jak ty dasz radę pisać swoją maturę z matmy, skoro będziesz musiała kciuki za mnie trzymać :P

      Delete
    8. Skończę szybko, a później resztę czasu będę trzymać xD.

      Delete
  9. Chyba sięgnę po Senekę...
    Życzę Ci jak najwięcej duchowych rozpędów :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie dziękuję :*
      ja jakoś ostatnio jak się kładę do łóżka, to zamiast czytać - usypiam!

      Delete
    2. Jeśli masz, Lu-Maturzystko, taki sam zapierdol w szkole jak ja, naprawdę się nie dziwię! :D

      Delete
    3. Powiedzmy, że jedyne czym teraz żyję,to matma - PORAŻKA. A w środę próbna maturka...

      Delete
    4. Matma to ZUO. Jak nie zdam brył na 2 to mam lekko przesrane -.- Ja już chyba żadnej mieć nie będę, miałam dwie z matmy, jedną zdałam, drugiej nie.

      Delete
    5. No wiesz, ja mam zagrożenie wystawione *brawa* chociaż mi dwa wychodzi, więc no comment...

      Delete
  10. Tak zazdroszczę! Ja ostatni w Gdańsku przegapiłam, kurczę. :c

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja już się szykuję na Ursynalia, w maju :D
      uzależniona jestem kurde :D

      Delete
  11. happysad i szymborska.. <3
    kocham...

    ReplyDelete
    Replies
    1. no nie? czasem tak niewiele a potrafi uszczęśliwić :)

      Delete
    2. zdecydowanie! :D muzyka pomaga. tak samo jak poezja!

      Delete
    3. a dokładnie!
      poleciłabyś mi jakąs piosenkę Strachów? :D

      Delete
    4. wszystkie Ci polecam, ale szczegolnie to; Bog to jeden wie, co sie stalo z magda K, czarny chleb i czarna kawa, jedna taka szansa na sto.. :D

      Delete
    5. mamy identyczny gust, bo zakochałam się w tych piosenkach, które wskazałaś :D

      Delete
    6. a come, happysad albo myslovitz lubisz?:)

      Delete
    7. comy nigdy nie słuchałam, ale happysad kocham kocham kocham, myslovitz też (ale to za czasów Rojka) :)

      Delete
    8. oczywiscie, nie ma to jak Rojek:)

      posluchaj sobie Comy, np "Leszek żukowski" mistrzostwo..

      Delete
  12. Uch, ten wiersz Szymborskiej! Musiałam się go uczyć na pamięć i to jeden z moich ulubionych, więc przyznam szczerze, że gust masz :D piękne cytaty :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja kiedyś go w szkole omawiałam. ZNać na pamięć go nie znam, ale śliczny jest. Dziękuję :D

      Delete
  13. Eh, ta Szymborska, jak jej nie lubię, tak jej wiersze mogę czytać non stop..

    ReplyDelete
    Replies
    1. dlaczego jej nie lubisz? :P

      Delete
    2. a bo mi się nie podoba światopoglądowo ;)

      Delete
    3. możesz coś szerzej powiedzieć? :)

      Delete
  14. Ach, farciaro. U mnie w koncertach zastój.

    ReplyDelete
    Replies
    1. *tuli*
      chcesz się ze mną zabrać na Ursynalia w maju? :D

      Delete
    2. Już do ciebie biegnę, ile w płucach mam sił :D

      Delete
    3. Chociaż patrzę przed siebie i nie widzę nic :D

      (pierwszy raz tą piosenkę na koncercie grali :P)

      Delete
    4. Uwielbiam ją, a już w ogóle w wersji Indios Bravos...

      Delete
    5. To fakt, piosenka jest genialna, ta Indios Bravos też.. :D

      Delete
    6. A ludzie pod filmikami na yotube kłócą się, która wersja lepsza...

      Delete
    7. Dla mnie bez głosu Kuby ta piosenka nie jest... taka magiczna. Indios Bravos słucham, aczkolwiek bardziej szaleję za oryginalną. :D

      Delete
  15. "Nic dwa razy" to chyba jeden z najpiękniejszych wierszy. Tak myślałam, że nie zabraknie tu HappySadu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. *happysadu ;)

      No, żebyś wiedziała. Ja jakoś w wierszach nie gustuję, ale ten mogłabym czytać non stop.

      Delete
    2. Ja tam sobie zawsze rozdzielam te słowa ;P Przyzwyczajenie już takie. Też raczej wierszy nie lubię... ;D

      Delete
    3. A ja jestem ostatnio na tym punkcie wyczulona, wybacz :P

      nie moja bajka, ja opowiadania/powieści :D
      bo nei muszę się zastanawiać co autor miał na myśli xD

      Delete
    4. Wybaczam ;P
      A jeszcze jak się chwyci za poezję współczesną, to już w ogóle nie idzie autora zrozumieć. Masakra jakaś.

      Delete
    5. Albo to malarstwo współczesne, pierdyknie dwie kreski na krzyż i 'dzielo' warte miliony :P

      Delete
    6. Czyli ja też jestem mistrzem sztuki ;D

      Delete
    7. Nie widziałam Twoich rysunków :D

      Delete
  16. Książki Musierowicz to kawałek mojego dzieciństwa. Kiedy je pochłaniałam, nie miałam świadomości, ile mądrości zawierają. Teraz, gdy jak u Ciebie - natrafię na jakiś cytat - nie mogę wyjść z podziwu dla tej Pani :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mojego też kawałek. Jakoś za pierwszym razem, drugim czy trzecim nie zwracałam na takie 'bzdety' uwagi a teraz proszę - jakie perełki :)

      Delete
    2. Wiele rzeczy docenia się z czasem.

      Delete
    3. Dokładnie :)
      Albo po prostu jestem starsza i na inne rzeczy zwracam uwagę.

      Delete
    4. Jedno łączy się z drugim się łączy :)
      Skąd masz taki bombowy szablon? :D

      Delete
    5. No w sumie :)

      A muszę się pochwalić - sama zrobiłam! :D

      Delete
    6. Zgłoszę się do Ciebie, jak mi obecny wystrój zbrzydnie :D Brawo!

      Delete
    7. z wieką chęcią Ci pomogę :D

      Delete
    8. Dzięki :* Na razie udało mi się coś sklecić...

      Delete
    9. Fiolet to mój ulubiony kolor :)

      Delete
    10. Ja kiedyś miałam fazę na fioletowy :)

      Delete
    11. Tylko że mi wyszedł jakiś cholerny różo-fiolet :P Dopiero na laptopie to zobaczyłam, netbook sfałszował obraz.

      Delete
  17. Jak można nie płakać, gdy coś ważnego się skończy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. bo tym płaczem niczego nie zdziałam?

      Delete
  18. Zawsze trochę płaczu jest, ale mimo wszystko cieszę się potem wspomnieniami, później nawet z nich śmieję. :)

    ReplyDelete
  19. Ja nawet nie zabrałam się za tę zabawę :D

    ReplyDelete
  20. Ostatni znam doskonale, a pozostałe cztery z chęcią poznałam :)
    W cytatach jest wiele mądrości życiowych, lubię je :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ... jeżeli nie są pisane na siłe :)

      Delete
  21. Klub Kwadrat powiadasz? ;D

    ReplyDelete
  22. to pierwsze fajne ;) nie znałam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja dopiero teraz zwróciłam na nie uwagę :)

      Delete
    2. niby to oczywiste, ale jednak zastanawiające :P

      Delete
    3. Dokładnie ;)
      Poza tym często jest tak, że zauważamy coś dopiero za którymś tam razem z kolei :)

      Delete
  23. takj jak i Ty utknęłam na początku tj. dzień 6 czy tam 7.. eh :D leniuchy z nas :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. totalne ^^
      ale jakos nigdy się nie mogę zmobilizować do tego .____. ostatnio w ogóle najchętniej to zmieniałabym tylko szablony XD

      Delete